Lider – człowiek w różne role przyodziany – cz.3

Po skończonym wykładzie, trzej przyjaciele udali się do bufetu po herbatę i małe przekąski. Mieli jeszcze przed sobą ćwiczenia zamykające dzisiejsze szkolenie. W międzyczasie padło pytanie w grupie czy istnieje zestaw podstawowych cech lidera, niezależnych od miejsca i czasu. Odpowiedź nie była taka oczywista jak wszyscy się spodziewali.

W bardzo krótkim czasie nazbierało się wiele propozycji. Jednakże nie było wśród nich większych spójnych konkretów. Trzej przyjaciele postanowili podeszli do tej sprawy technicznie. Jeżeli lider to jest musi być grupa, której przewodniczy. Gdy jest się jej twarzą to konieczna jest zdolność przewiania do serc i rozumu. Bez odpowiedniej komunikacji ani rusz! Żeby słowa nie pozostały puste, to muszą mieć pokrycie. Lider musi być człowiekiem czynu. I nie chodzi to dorywcze działania. A o przemyślane poczynania w jakimś określonym celu. Strategia i wizja na przyszłość się tutaj skłania. Nie może tutaj zabraknąć elementu spójności myśli, mowy i działań, bowiem szybko się to wyczuwa. Lider powinien też posiadać techniczne umiejętności z dziedziny w której się porusza. Przecież nie można upiec dobrego chleba, nie wiedząc co to jest mąka, woda, drożdże i piec, jak je połączyć i wyrobić.

Zaiste chłopacy postarali się o konkrety. Innym też przypadły do gustu ich propozycje. Wszyscy chcieli kontynuować ową dyskusję, jednakże zadzwonił dzwonek wzywający wszystkich na ostatnią część szkolenia. Po czym wszyscy w dobrym humorze udali się w kierunku sali wykładowej.

ps. A ty drogi czytelniku co byś dodał do powyższych cech?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *