“Sprytny biznes” Marcin Pietraszek – recenzja

Swego czasu miałem zapatrywania na prowadzenie działalności gospodarczej. Bycie panem swego losu tak ładnie to brzmi. Podsycany ideą wolności finansowej zacząłem szukać zwięzłych informacji, które przybliżyły by z grubsza to zagadnienie. I tak oto na moje ręce zawitała książka”Sprytny biznes. Załóż i rozwijaj małą firmę w Polsce” Marcina Pietraszka. Był to strzał w dziesiątkę. Pomyślałem sobie, że warto podzielić się z innymi tak wartościową wiedzą. Tak oto postaram się dziś przybliżyć główne zagadnienia poruszane przez autora.

Zanim zaczniemy jakiekolwiek działania należy zastanowić się co powoduję, że chcemy prowadzić biznes. Źródło motywacji jest bardzo ważnym elementem. Nagły i krótkotrwały impuls ni z gruchy ni z pietruchy popchnie do działania, ale może być niewystarczający by przezwyciężyć codzienne obowiązki. Przypatrzeć się też trzeba zabarwieniu emocji. Negatywna forma nie sprzyja powodzeniu i psuje komfort pracy.

Jak już jesteśmy zdeterminowani by zacząć włąsną działalność gospodarczą, należy się zastanowić nad okolicznościami w jakich będziemy ewentualnie działać. Na pierwszy ogień idzie strefa osobista. Nie bez znaczenia są tutaj naturalne talenty czy posiadane umiejętności techniczne, bowiem każda forma biznesu ma swoje wymagania. Także finanse i czas jakimi dysponujemy są wyznacznikiem zasięgu i formy działań. Drugim aspektem do rozpatrzenia jest świat zewnętrzny. Pytania do rozpatrzenia to m.in. : co chcemy oferować, gdzie i jak chcemy prowadzić działaloś, jakie mamy formy promocji, kto może nam w tym pomóc. Takie początkowe rozeznanie pozwoli zorientować się czy jesteśmy w stanie podołać merytorycznie takiemu wyzwaniu. O wielkie rozczarowanie nie trudno.

Powiedzmy, że jesteśmy bardziej na plus i jesteśmy skorzy rozpocząć akcję. Taką przydatną formalną mapą działania okazać sie może biznez plan. Nie musi być to coś zaawansowanego. Aby nakreśliło to horyzont działalności. Będzie można później się do tego odwoływać w razie wątpliwości. Kolejnymi czynnościami jest rejestracja firmy w paru miejscach. Autor książki zawarł wszystko w ośmiu krokach/dniach. Po uporaniu się z wszystkim formalnościami i rozpoczęciem działalności, nie można zapomnieć, że kto jest kreatywny i podąża za trędami ma większe szanse na powodzenie. Nietuzinkowość pomysłu jest wielkim sprzymierzeńcem. Trzeba mieć rękę na pulsie.

Sama praca i zysk to nie wszystko. Jest też szacunek do siebie i klientów. Sami dajmy sobie czasem odpocząć, innym też nie wyżądzajmy szkody. Szukajmy równowagi w życiu.

pozdrawiam
Sebastian Filipkowski

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *