Nowy ty – ostrzenie piły

Pracując mądrze nad swoim osobistym celem, należy brać pod uwagę efekt rozpraszaczy. Tak jak piła tępi się przy cięciu drewna, tak ty tracisz energie i skupienie na niepotrzebne rzeczy. Trzeba zrobić przerwę i naostrzyć swoje ostrze.

Pierwsze pytanie jakie mi się nasunęło, rozpoczynając pisanie, to kiedy można zrobić taką przerwę techniczną. Pierwsza myśł to w punktach kontrolnych. Po to one są by zweryfikować efekty i postępy. Szerzej pisałem o tym w poprzednim poście Nowy ty – punkty kontrolne.

Kolejna sposobność to czas zarezerwowanego w rozpisce dwypoczynku dla ciała. Nie można go przeskoczyć. Tym tematem zająłem sie w dwóch wpisach pt: Stan ogniw życiowego łańcucha.

Oczywiście nie trzeba czekać do konkretnego momentu, by zrobić drobny serwis. Wystarczy parę minut dla nabrania ponownej ostrości. Pierwszym punktem jest ponowne przypomnienie sobie głownego motta / celu, którym się się zajmujemy. Można zapisać też na kartce. Da to jasność celu. Taką też informację przekazujemy naszemu sojusznikowi – PODŚWIADOMOŚCI, by nie miała wątpliwości czego oczekujemy. Teraz należy wymieść wszystko z naszej świadomości. Najprostszym sposobem na to jest skupienie się na neutralnym i powtarzającym się elemencie. Może to być nurt strumyka, kiwające się na wietrze drzewo/gałązka czy trawa, płomień w ognisku, fale morza, padający deszcz itd. Osobiście, gdy jestem w parku na pikniku, kładę się pod drzewem na skraju jego korony. Mogę w ten sposób obserwować także niebo i szybujace na nim ptaki. Tutaj uwaga! Można usnąć ;D Czy trzeba okreść czas takiej mini medytacji? Uzależnione jest to od dostępnego czasu i samopoczucia. Także niektóczy mogą nie mieć cierpliwości do pozostania w bezruchu. Powiędzmy więc na wtęp 5 min. Dalej można zwiększać. Zakończeniem sesji będzie przywołanie wcześniej określonej intencji, aby na nowo mogła rosnąć w umyśle bez zbędnych chwastów.

Pozdrawiam serdecznie

Sebastian.F

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *